O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Pracowicie

Nareszcie gotowe moje pierwsze biscornu! Nie ma jeszcze guziczków, bo te które kupiłam okazały się za duże, ale poza tym jest. Nie spodziewałam się, że szycie takiej pierdółki będzie takie trudne - nie do końca wiedziałam co zrobić na rogach. Ale udało się i już planuję kolejne. Pochwalę się nimi wkrótce.Teraz biorę się za czytanie a jutro przy dziennym świetle wracam do magnolii.

I jeszcze wspomnienie zimy:

 

Zima w Bałtowie


sobota, 07 marca 2009, ka-milla

Polecane wpisy

  • Wspomnienia z Krety

    A teraz przyszedł czas na wspomnienia z mojej wakacyjnej podróży - to kolejny powód dla którego miałam mało czasu na prowadzenie bloga, nie mówiąc już o robótka

  • Majówkowo

    Ponieważ wyszywanie idzie mi dosyć powoli ostatnio, pomyślałam, że zamiast tego pochwalę się działką mamy. Zdjęcia zostały zrobione 3 tygodnie i niektóre tydzie

  • Orchidea

    Zacznę może nie od szafy, ale od parapetów naszego mieszkania. Zaczęło się od różowego storczyka, którego mama dostała pewnie na imieniny. Teraz kupujemy je sob