O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Słoń (2)

Pogoda niestety coraz mniej letnia, ale za to bardziej sprzyja robótkom i czytaniu. Stąd postęp u mojego słonika. Gotowy musi być dopiero w listopadzie, więc nie muszę się spieszyć. Haftuje się go bardzo przyjemnie, mam świetnie dobrane kolorystycznie nici DMC i od czasu do czasu trochę sobie przy nim dłubię ;)

Słoń (2)

I jeszcze moje śliczne różyczki. Niestety już zwiędły, ale tu mogą jeszcze kwitnąć:

 

Różyczki

wtorek, 29 września 2009, ka-milla

Polecane wpisy

  • Powroty

    Dawno mnie tu nie było. Przez ten czas zdecydowanie bardziej zajmowało mnie czytanie i mój drugi blog . Nie znaczy to że wcale nie zajmowałam się robótkami. Poś

  • Deszczowy tydzień w domu

    W tym tygodniu wszystkie siły na niebie i ziemi sprzysięgły się, żeby mnie uziemić. W sobotę małą pszczółkę skusił zapach mojej nowej fryzury do tego stopnia, ż

  • Nowe plany

    Zacznę skromnie, żeby ogrom pracy mnie nie zniechęcił. Wzorki wydrukowane, kanwa wycięta, krateczki narysowane, a jutro wpadnę do pasmanterii po mulinkę. Mam na

Komentarze
kamala86
2009/12/08 14:08:52
I jak słonik? Jest super, kiedyś sama miałam smaka okropego na ten wzór :)