O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Deszczowy tydzień w domu

W tym tygodniu wszystkie siły na niebie i ziemi sprzysięgły się, żeby mnie uziemić. W sobotę małą pszczółkę skusił zapach mojej nowej fryzury do tego stopnia, że postanowiła ugryźć mnie z miłości w czoło. Nikogo innego tylko mnie, a ja przecież jestem uczulona. Na szczęście wapno i zimne okłady powstrzymały opuchliznę na tyle, że mogłam w niedzielę pójść na komunię i przyjęcie po. Także jedynym plusem z mojej nowej fryzury okazała się grzywka, którą mogłam zasłonić obrzęk, a tak bardzo chciałam wyglądać ładnie!

Później już się posypało - bąbel rozrósł się na całą twarz i wróciłam do Krakowa, który wcale mnie pocieszył - tonął w strugach deszczu i groził powodzią - dobrze że chociaż mieszkam na górce ;)

Za to miałam sporo czasu, żeby pooglądać Wasze blogi i trochę samej powyszywać - oto co powstało. Przepraszam za jakość zdjęć, wkrótce zastąpię je lepszymi. Elfik, któremu jeszczr nie zaróżowił się policzek:

Primrose

I jeszcze jeden mały hafcik, który dopiero co zaczęłam, pewnie niejedna z Was go zna - Coffe:

Kawa 1

środa, 19 maja 2010, ka-milla

Polecane wpisy

  • Wiosenne porządki

    Chwilowo mało czasu na hafty, chociaż już planuję coś nowego. Za to w weekend naszła mnie ochota na małe porządki. Wyprałam moję ostatnie hafciki i je usztywnił

  • Słoń (2)

    Pogoda niestety coraz mniej letnia, ale za to bardziej sprzyja robótkom i czytaniu. Stąd postęp u mojego słonika. Gotowy musi być dopiero w listopadzie, więc ni

  • Maki i storczyk

    W wirze przegotowań do 18-nastki Agi znalazła się chwila, żeby wykończyć jeden z naszych obrazków. Taki sam, tylko, że bez pass-partou, stoi już od kilku lat na

  • Czyżby jakiś znak?

    Parę dni temu (chyba w okolicy rocznicy blogowania), gdy spojrzałam rano przez okno... Tam, gdzie zwykle wypatruję porannego słoneczka, ujrzałam coś takiego...

  • Podsumowanie Swobodnego haftowania w 12-tą rocznicę blogowania

    Miałam puścić ten wpis 10.09.2017r., ale przełożyłam na 15 września, by zrobić to w 12-tą rocznicę mojego blogowania. :))) Tak, tak..., zaczynam 13 roczek blogo