O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
Blog > Komentarze do wpisu
Zaproszenie

Od dłuższego czasu nic nowego się tu nie pojawia - po części przez to, że chwilowo moje robótki leżą w kącie i czekają, aż wróci mi ochota na zajmowanie się nimi. Nie znaczy to jednak, że rzuciłam blogowanie - troszeczkę o czym innym teraz piszę, ale zainteresowanych serdecznie zapraszam:

Prywatna biblioteka

piątek, 01 kwietnia 2011, ka-milla

Polecane wpisy

  • Deszczowy tydzień w domu

    W tym tygodniu wszystkie siły na niebie i ziemi sprzysięgły się, żeby mnie uziemić. W sobotę małą pszczółkę skusił zapach mojej nowej fryzury do tego stopnia, ż

  • Nowe plany

    Zacznę skromnie, żeby ogrom pracy mnie nie zniechęcił. Wzorki wydrukowane, kanwa wycięta, krateczki narysowane, a jutro wpadnę do pasmanterii po mulinkę. Mam na

  • Wiosennie raz jeszcze

    A teraz z trochę innej beczki, czyli "co Kamila widziała wędrując po Krakowie". Wiosna pełną parą, Wisłę od dawna już okupują łabędzie. Krokusy na Plantach weso