O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
środa, 24 lutego 2010
Słoń

Dawno tu nie pisałam, a to oznacza, że póki co też nie wyszywam. Jakoś straciłam na to ochotę. Znając mnie niedługo wróci "natchnienie":) Niedawno oprawiłam słonia i zamierzam go komuś podarować, więc póki jeszcze go mam postanowiłam go sfotografować i się pochwalić.

21:52, ka-milla
Link Komentarze (3) »