O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
czwartek, 15 kwietnia 2010
Nowe plany

Zacznę skromnie, żeby ogrom pracy mnie nie zniechęcił. Wzorki wydrukowane, kanwa wycięta, krateczki narysowane, a jutro wpadnę do pasmanterii po mulinkę. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się pochwalić efektem:

 

Elf 1

wtorek, 13 kwietnia 2010
Wiosennie raz jeszcze

A teraz z trochę innej beczki, czyli "co Kamila widziała wędrując po Krakowie". Wiosna pełną parą, Wisłę od dawna już okupują łabędzie.

Łabędzie na wiśle

Krokusy na Plantach wesoło uśmiechają się do słońca.

Krokusy na Plantach

A dzwon Zygmunta przygląda się wiośnie z wysoka

Widok na Kraków

 

Wiosenne porządki

Chwilowo mało czasu na hafty, chociaż już planuję coś nowego. Za to w weekend naszła mnie ochota na małe porządki. Wyprałam moję ostatnie hafciki i je usztywniłam, prz okazji nauczyłam się też, jak ugotować krochmal. Oto efekt:

Po pierwsze moje serduszka, do których jeszcze nie mam ramek

serca, parolin

Miś w ramce, którą planuję jeszcze ozdobić decoupage'm, ale nie mam jeszcze na to konkretnego pomysłu.

Miś w ramce

I na koniec odświeżona magnolia, którą również planuję wkrótce ubrać w nową ramkę.

Uprana magnolia