O robótkach, które leżą w szafie naszej mamy i o historiach jakie się z nimi wiążą. A przy okazji trochę o mnie.
poniedziałek, 31 sierpnia 2009
11. Dziewczynka

To mój haft z początków naszych haftów - rok 2003/04. Niestety został troszkę uszkodzony - po zalaniu szafy mama uprała kilka obrazków w zbyt silnym środku i okazało się, że niektóre nitki muliny nie są zbyt wytrzymałe i przebarwiły się. Tutaj kwiatki miały być niebieskie, a nie fioletowe, ale i tak mi się podoba:


Dziewczynka

Dziewczynka - z bliska

poniedziałek, 24 sierpnia 2009
10. Kotek w oknie

Szczerze mówiąc to nie przepada, za kotami, zdecydowanie wolę psy, ale do tego bardzo szybko się przekonałam. Jak tylko zobaczyłam wzór, od razu wiedziałam, że chcę go wyszyć. Powstał  jeszcze przed drzwiami. W nim też zrezygnowałam z większości konturów, chociaż te, które zrobiłam wyszły całkiem ładnie moim zdaniem. Ten wzór pochodzi z tej samej gazetki co drzwi, wyszyłam go zimą 2007, i tak samo jak drzwi leży sobie zwinięty z innymi haftami u mamy w szafie i czeka na lepsze czasy. Nie wiem czemu nie zrobiłam mu zdjęcia w całości, ale myślę, że to co mam wystarczy.

 

Kotek

Kotek2

Kotek3

9. Drzwi

Kiedy zaczynałam prowadzić tego bloga, zrobiłam mnóstwo zdjęć naszych haftów planowałam sobie, że powoli wszystkie pokażę. Jednak jak to zawsze u mnie plany swoje, a życie swoje. Zdjęcia tkwią sobie gdzieś w czeluściach mojego komputera, więc postanowiłam, że niektóre z nich ujrzą dziś światło dzienne. Nie jestem już w stanie ustalić kolejności powstawania naszych prac, jedyną pomocą mogą być tutaj daty ukazywania się gazet z wzorami. Te które pokaże dzisiaj pochodzą z dodatku do Kramu z robótkami - Kalendarz na rok 2007. Drzwi wyszywałam latem 2007, a dokończyłam je po przerwie w ferie 2008. Opuściłam backstitche, bo po pierwsze nie byłam do nich jeszcze przekonana, po drugie, bez nich mi się podobało, a poza tym bałam się, że tylko nimi zepsuję obrazek, bo jeszcze nie potrafiłam ich robić. Dzieło wygląda tak:

 

Drzwi - całość

Drzwi - zbliżenia

środa, 19 sierpnia 2009
Maki i storczyk

W wirze przegotowań do 18-nastki Agi znalazła się chwila, żeby wykończyć jeden z naszych obrazków. Taki sam, tylko, że bez pass-partou, stoi już od kilku lat na stole naszej babci. Mamie wzór się tak spodobał, że musiała mieć swój własny. Na zdjęciu obrazek stoi sobie na nowiutkim kwietniczku w towarzystwie biało-różowego storczyka, jednego z dosyć okazałej kolekcji mamy.

Niestety piękne zielone pass-partou dokupione do bratków, które pokazywałam ostatnio okazało się za szerokie. Idealnie pasuje do ramki ale obrazek w środku się nie mieści. Będą musiały chyba jeszcze trochę odczekać;(

 

Maczki w ramce

Maczki i storczyk

 

Jeśli kochasz kwiat, który znajduje się na jednej z gwiazd, jakże przyjemnie jest patrzeć w niebo. Wszystkie gwiazdy są ukwiecone...

Antoine de Saint-Exupéry, "Mały Książę"

 

poniedziałek, 17 sierpnia 2009
8. Bratki

Słonia powoli przybowa, ale chyba nie na tyle, żeny go już tutaj pokazywać. Zainwestowała w niego mama, bo mnie, jako studentkę na wakacjach, bez pracy i chwilowo bez stypendium, nie stać natakie wydatki. Dobrze, że jest mama :)

Tymczasem pochwalę się bratkami, które zaczęłam tamtego lata, a skończyłam, z przerwami oczywiście, tej wiosny. Nie są jeszcze ani usztywnione ani uprasowane, ale i tak mi się podobają.

Bratki